• Wpisów:23
  • Średnio co: 68 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 23:11
  • Licznik odwiedzin:3 824 / 1649 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
23 maja 2014
Drogi pamiętniku,
Zerwałam z nim. Nie mogłam dłużej znieść tego jego zachowania. Cały dzień o nim myślałam i wgl. Jednak podjęłam dobrą decyzję, ponieważ jak można kochać kogoś kto Cię tak bardzo rani? Dlaczego on zmienił swoje zachowanie? Na początku było pięknie, po prostu jak w bajce, ale potem coś się zaczęło psuć. Sama nawet nie wiem co. Moje relacje z nim uległy zmianie. Ciągle sobie żartował, że chcę ze mną zerwać i wgl. Dobrze, że miałam się komu wyżalić, a tą osobą była moja mama. Zawsze mogę się jej wyżalić a ona mnie wesprze. Skoro mój były chłopak tak bardzo mnie kocha.. to niech to udowodni. A tu taki cytat: "Kochasz? To się staraj. Nie kochasz? To spierdalaj!".
 

 
15 maja 2014
Drogi pamiętniku,
Pisałąm wczoraj sprawdzian 5-klasisty. Mam nadzieję, że dobrze mi poszło. Pokłuciłam się wczoraj z moim chłopakiem o pewną drobnostkę. Przez cały dzień byliśmy na siebie obrażeni i on mnie nie przytulił.. a ja uwielbiam gdy on to robi. Mogę wtedy poczuć, że on jest blisko mnie i że mnie naprawdę kocha i mogę być przy nim bezpieczna. Kocham go strasznie. No i wróciłam ze szkoły. Zaczęłam do niego pisać na facebooku. Napisał mi, że mnie przeprasza. Ja też go przeprosiłam. Kocham go tak bardzo mocno. Nie wyobrażam sobie życia bez niego. <3
 

 
28 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
Mojemu byłemu napisałam, że nie mogę z nim być bo mam chłopaka i że gdybym nie była w związku to bym może dała mu ostatnią szansę. Przyjął to nawet dobrze, ale boję się, że może sobie coś zrobić. Z moim chłopakiem układa nam się dobrze, jesteśmy ze sobą szczęśliwi. Narazie nie było jeszcze tego naszego pierwszego pocałunku, ale możliwe, że niedługo się to stanie <3 ;*
 

 
26 kwietnia 2014
Drogi Pamiętniczku,
Z moim byłym gadałam wczoraj dwie godziny. Okazało się, że mu nadal na mnie zależy i chcę żebym do niego wróciła, ale ja mam chłopaka. Mam mu dać znać jutro po południu czy do niego wrócę czy nie.. nie wiem jak mu to napisać, że to co było między nami roztrzaskało się na milion drobnych kawałeczków. Kocham mojego chłopak ale nie chcę żeby mój były został zraniony jak to ja byłam przez niego. Moje życie powariowało w tym momencie. Naprawdę nie chcę go zranić.. co ja mam teraz zrobić? :c
  • awatar Gość: Wróżka Ewelina Twój chłopak nie jest z tobą szczery. Lecz ty jesteś w nim zakochana po uszy. Bliski znajomy jest tobą zainteresowany. Partner może zacząć robić ci wymówki. Postaraj się w natłoku pracy, żeby nie brakowało między wami chociaż namiętnych wieczorów i nocy. To bardzo ważne.Z ukochanym nie możecie się od siebie oddalić, bo potem będzie ciężko wrócić. Twoje szczęśliwe dni to: 01.05.2014 roku również 04.05.2014 roku nie zabraknie ci szczęścia.
  • awatar † ρяιи¢єѕѕα † «33: Spoko ;*
  • awatar Gość: Witam.Jestem wróżka Ewelina.Mam dla ciebie wieści o twojej miłości.Chcesz wiedzieć więcej?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
21 kwietnia 2014
Drogi Pamiętniku,
Rozumiem, że już nasza przyjaźń się skończyła i ona ma inną przyjaciółkę, ale to nie powód, żeby mnie wyzywać na asku. Chcę się z nią pogodzić ale ona nie chce. To bardzo boli.. kiedyś blisko, teraz obcy ludzie. No i jest jeszcze inna sprawa.. w środę będę miała swój pierwszy pocałunek! Jestem podekscytowana i trochę się denerwuję <3 Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ;*
  • awatar † ρяιи¢єѕѕα † «33: Nie mam zamiaru usunąć bloga. Jeśli Ci to w jakimś stopniu przeszkadza to po prostu go nie czytaj. Ja tu pisze o tym co się dzieje w moim życiu, a jeśli Ci się to nie podoba to nie czytaj mojego bloga i na niego nie wchodź.. proste i logiczne =)
  • awatar Gość: ktos ma racje nie umiesz pisac lepiej usun bloga i nie bierz sie za cos do czego nie pasujesz
  • awatar † ρяιи¢єѕѕα † «33: Twoja Krytyka Mnie Nie Dotyka ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Było cudownie, znałyśmy się długo
to zaufanie i wspólne wypady...
Długo to trwało, było cudownie
Po chwili czekałam, was już nie było
Chciałam coś powiedzieć, nie było komu
Mogłam wysłuchać, nie było kogo
Wszystko prysnęło,
zamknęłam się w sobie
Nigdy się nie otworze, za dużo cierpiałam
Płakać mi się chce na myśl...
że ta przyjaźń na pewno jest już stracona.

Mam mieszane myśli
Lubie Cię ale...
Czasami mnie denerwujesz
Z resztą ja Ciebie też.
Skończyła się przyjaźń,
Skończyły Marzenia.
Został gniew
nienawiść
ból,
zostały wspomnienia...

I trzeba być wielkim przyjacielem i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę. Ale trzeba się pogodzić z tym,że już tak nie będzie...

Już nic nie będzie takie jak dawniej...
Skończyłyśmy się, wypaliłyśmy..
Straciłyśmy wiarę w nas..
w naszą przyjaźń..

Każda poszła w inną stronę..
każda ma inne pragnienia...
kiedyś razem układałyśmy swoje marzenia..
kiedyś razem płakałyśmy kiedy ktoś nas zranił..
Teraz zostały nam wspomnienia..
 

 
8 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
To boli.. kiedyś blisko, przyjaciółki, odpały i głupawka zawsze i wszędzie. Wypady na miasto. Śmianie się z drobnych rzeczy. Miewanie skojarzeń. Gadanie godzinami na Facebooku, skype. Dodawanie zdjęć razem. Niestety to są teraz tylko wspomnienia. Tylko małe wspomnienia. Nic nie zostało. Teraz jesteśmy sobie zupełnie obce.. to boli :c
 

 
8 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
Za dużo się dzisiaj wydarzyło. Z jednej strony mój chłopak pisze do mojej przyjaciółki, że ją kocha a później do mnie pisze to samo. Bardzo go kocham i zależy mi na nim. Nie mogę po prostu nie mogę sobie darować jeśli on ze mną zerwie. Widziałam jego rozmowę z moją przyjaciółką. Mam wielką nadzieję, że zostaniemy długo razem. c:
  • awatar DarkLife666: Hmm ciekawy blog, powodzenia z chłopakiem :)
  • awatar † ρяιи¢єѕѕα † «33: Cóż trochę skomplikowane.. swój pierwszy wpis napisałam w moim pamiętniku, pomyślałam, że fajnie byłoby pisać bloga w postaci takiego pamiętniaka. :)
  • awatar Gość: Z jakiego lub jakich powodów założyłaś pamiętnik w internecie ? (potrzebne mi do ankiety :)odpowiesz? )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
6 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
Nareszcie jestem szczęśliwa. Mam nowego, wspaniałego chłopaka. Nie wierzyłam, że to się stanie.. ja i mój przyjaciel.. razem ! Nienawidzę tego dawnego idiotę. Kocham mojego chłopaka i nic tego nie zmieni. A więc to koniec przyjaźni między mną a taką dziewczyną. Nienawidzę jej. Jest głupią idiotką i tyle. Nie przejmuję się nią bo mam inne przyjaciółki i najwspanialszego chłopaka pod słońcem. C:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
5 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
Nie, nie, nie.. nie chcę nikogo więcej oprócz mojej starej miłości. Dlaczego on tak bardzo rani. Chętnie podeszłabym wygarnęłabym mu wszystko i na dodatek dała mu w twarz. Raz się tak zdarzyło, że patrzyłam na niego jak jest szczęśliwy.. szczęśliwy beze mnie i prawie się rozpłakałam. Boże.. dlaczego on jest takim idiotą a zarazem go tak bardzo potrzebuje i kocham. Dlaczego on nie podejdzie do mnie i nie zapyta się: "Czemu udajesz, że jesteś beze mnie szczęśliwa a tak naprawdę to czujesz smutek?". Kocham go bardzo. Próbuje poukładać sobie życie ale po prostu nie mogę. Nie chce sobie wyobrażać, że on w przyszłości zapomni o mnie.. zapomni co było między nami. :c
  • awatar DarkLife666: Ech.. miłość ;/ Wiem, jak trudno zapomnieć, poradzisz sobie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
3 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
Poznałam dziś super chłopaka. Nie myślę już o mojej dawnej miłości. Naprawdę bardzo on mi się podoba. Jest zabawny, miły. To mój przyjaciel i bardzo, bardzo, bardzo mi na nim zależy : )
 

 
2 kwietnia 2014
Drogi pamiętniku,
Jestem bardzo uradowana, ponieważ on się do mnie uśmiechał. Bardzo mnie to ucieszyło. Żyję w nadzieji, że on nadal coś do mnie czuję. Strasznie się dziś źle czuję. Boli mnie brzuch. Każdy mi powtarza: "Nie martw się nim", "Znajdziesz sobie innego", "On nie był ciebie wart", ale nikt mi się nie zapytał co przy nim czułam, że tak ciężko mi bez niego. :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
31 marca 2014
Drogi pamiętniku,
On dziś nie przyszedł do szkoły. Mogłam o nim nie myśleć chociaż przez jeden dzień. Może w końcu przejrzę na oczy i zobaczę jakim on jest dupkiem. Bardzo go kocham. Nie wierzę, że on mnie olał. Nie Na widzę go. Wysłałam mu wiadomość na skype o tym jak się poczułam gdy on powiedział, że mnie nie kocha mojej przyjaciółce zamiast mnie. Bardzo mi przykro i nie mogę sobie z tym poradzić... :c
 

 
30 marca 2014
Drogi pamiętniku,
Dzis mogłam raz od paru dni zapomnieć o nim. Nie chce jutro iść do szkoły ponieważ znów go zobaczę i zacznie się ten ból. Mam wielką nadzieję, że on kiedyś do mnie wróci na kolanach, da czerwoną różę, powie "Wybacz kochanie, że Cię olałem. Spróbuję się zmienić tylko daj mi szansę" a ja musiałabym to przemyśleć. Znając mnie dałabym mu szansę najostatniejszą ale bałabym się, że on znów mnie zrani.
 

 
Drogi pamiętniku,
Przyszłam dziś na jego mecz. Niby udaję, że go nie kocham ale po prostu serce mi krwawi gdy go widzę. Trzymałam mu bluzę. Mogłam się do niej przytulić i poczuć jakby on byłnajbardziej na kocham go najbardziej na świecie. Nadal nie mogę w to uwierzyć, że on mnie olał
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
25 marca 2014
Drogi pamiętniku,
Dlaczego on udaje, że nic się nie stało. On chyba nawet nie wie jak bardzo rani. Patrzy na mnie nie wiem z jakiego powodu tym swoimi pięknymi oczami. Jego uśmiech sprawia, że ja też się uśmiecham. Nie umiem z niego zrezygnować choć tak bardzo chcę no bo jak można kochać osobę która Cię rani. :c
 

 
24 marca 2014
Drogi pamiętniku,
On mnie nie kocha. Zrozumiałam to gdy ostatnia kropla moich łez zleciała mi po policzku. Nie wiem co mam o tym myśleć, nie wiem co mam ze sobą zrobić. Nadal go kocham. Chcę sobie znaleźć kogoś innego ale nigdy go nie przestanę kochać. Widać, że mnie nie kocha bo patrzy na mnie tak jakoś inaczej... inaczej niż wtedy gdy był we mnie zakochany. Słowa "forever" dka mnie mają duże znaczenie.
 

 
"Strach to czasem brzydka rzecz. Nie pozwala ci doznawać najpiękniejszych chwil. Będzie Twoim przekleństwem, jeśli go nie pokonasz"
 

 
KOCHAM CIE
Nie miała odwagi powiedzieć mu prosto w oczy, że go bardzo kocha. więc postanowiła napisać mu to na GG. Usiadła na krzesło, włączyła szybko gadu i zaczęła szukać go na liście kontaktów. Jak już go znalazła to zauważyła ze jest niedostępny chciała poczekać z tym aż wejdzie, ale stwierdziła ze zbyt długo czekała i zaczęła pisać aż po chwili zauważyła w dolnym rogu ekranu napis Dostępny. Wtedy jej serce zaczęło bić jak szalone, ale nadal pisała miała już nacisnąć "Enter"lecz coś jej mówiło żeby tego nie robiła podniosła głowę do góry i zauważyła ze zmienił opis a po jej policzku popłynęła łza i szybko bijące serce zaczęło bić jeszcze mocniej. Miała ochotę jak najszybciej uciec i tak właśnie zrobiła szybko wybiegła z domu nie wiedząc ze przypadkowo wcisnęła "Enter". Biegną przed siebie zatrzymała się na chwile słysząc głos jadącej ciężarówki, lecz nic nie widziała bo jej oczy były całe w łza. Po chwili jej delikatne ciało upadło na ziemie. Zamykając powoli oczy powiedziała jak najgłośniej umiała "Kocham Cie" a w tej samej sekundzie on jej odp. 'Ja ciebie też". Wtedy jej oczy zamknęły się na zawsze nie wiedząc ze ten opis był dla niej...
 

 
Ona była inna
Zawsze szczera chodź trochę naiwna
Nie zawsze miała, co chciała
Dużo w życiu wycierpiała
Poznała chłopaka jak z bajki pięknego
Myślała, że na wieki jej oddanego
Chodzili na długie spacery... Wyznawali miłość,
Ale po jakimś czasie wszystko się skończyło
Nie było pięknych wyznań, obietnic na wspólne życie...
Zachowywał się inaczej, te ciągłe tajemnice
Ona coś przeczuwała
Lecz zadać pytanie się bała
Mijały dni, miesiące
A jej serce z żalu było konające
Miała już dość tych kłótni i nie przespanych nocy
Chciała usłyszeć prawdę powiedzianą w oczy
Mieli się spotkać dnia następnego
Czuła, że to koniec ich życia wspólnego
Spytała prosto w twarz:
Powiedz kogoś masz?
Sorry mała już minął nasz czas, zapomnij o mnie i o tym co było
Wystarczyła chwila a wszystko się skończyło
Nagle zrozumiała, że na zawsze straciła kogoś, kogo bardzo kochała
Odszedł a ona płacząc została sama
Czuła się tak bardzo przez niego oszukana
Czasem, gdy go przypadkiem ujrzała
Czekała na słowo przepraszam, za które by wszystko oddała
Widząc ich razem myślała, że śni
Nie miała pomysłów na resztę swych dni
Nie chciała już żyć, nie mogła wytrzymać tego
Ich głupich chichotów i spojrzeń jego
Straciła go, wszystko, co miała
Nie mogła zapomnieć tak bardzo cierpiała
Pragnęła jednego uciec jak najdalej
Planowała swą śmierć, przestała wierzyć w siebie
Już nigdy nie cierpieć i znaleźć się w niebie Resztkami sił mówiła, co czuje
Jak bardzo jej tego chłopaka brakuje
Poszła, więc w miejsce obojgu im znane Przez niego i przez nią tak bardzo kochane
Wyjęła żyletkę śmiejąc się z siebie
Siedziała smutna myśląc o niebie
Myślała o nim, jego szczerym wyznaniu
O głupich obietnicach i ich pożegnaniu
Otarła łzy zaczęła ciąć ręce
Mówiąc: Już mnie nie zranisz, już nigdy więcej
I w tej samej chwili ujrzała jego
Tak bardzo przed śmiercią zobaczyć go chciała
Przymknęła na chwilę oczy
Czuła jak kolejny raz wolniutko łza się toczy
Podbiegł szybko, dotknął jej ramienia
Powiedziała: Powiedz mi, dlaczego w życiu wszystko tak szybko się zmienia
Mówiłeś, że kochałeś,
Dlaczego mnie kłamałeś?
Nie miała już siły powoli wygasała
Z uśmiechem na twarzy, bo miała przy sobie chłopca, któremu by wszystko oddała
On płakał i krzyczał
Nie odchodź kochanie,
Jak umrzesz me serce również bić przestanie,
Teraz zrozumiałem, że Ciebie jedną tak naprawdę kochałem Uśmiechnęła się raz
jeszcze mówiąc Kocham Cię...
Nie zdążyła nic więcej
Bo w tym samym momencie oddychać przestała, zatrzymało się jej serce
On nie chciał już żyć, zrobił to samo, zaczął ciąć ręce
Przytulił ją i pocałował ten ostatni raz
Gdy tak odchodził wolno płynął czas
Aż w końcu usłyszał od Boga wołanie:
Już nikt Nas nie rozdzieli kochanie..
 

 
Nie budź jej... ona ciągle śni
Dała mu wszystko... na nic
Żyj dalej w swoim malinowym nic nie wartym królestwie
Sprawiasz jej ból... każdym swym oddechem
Czasem opuszczają nas Ci, na których najbardziej liczymy
Bo we śnie można wszystko
Hej książę nie tak szybko! Tym razem ktoś inny przejął władzę
Kochała go najmocniej na świecie

- Znasz to uczucie?
- Jakie?
- Kiedy patrzysz na kogoś i wiesz, że On nie czuje tego co Ty.

Lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic.

Nie mam ochoty się śmiać, a przecież tak bardzo lubię. Nie mam ochoty rozmawiać i z nikim się widzieć. Nie chcę czytać, oglądać i być. Chcę uciec. Ale to też nie jest proste. Bo jak uciec przed myślami? Idę spać. To pomaga. Ale nie zawsze, i tylko na chwilę. Przykładam głowę do poduszki, zamykam oczy i czekam, aż odlecę. Czekam. Czekam i nic.
 

 
-Chyba się odkochałam.
- To czemu płaczesz ?
- Bo nie lubię zabijać miłości.
- Tak ? A pomyśl, co będzie, jak we wrześniu znów go zobaczysz.
- Wiem, co będzie. Znów się zakocham.

wirtualne love story , a w realu .. uhm no sorry.
- Czemu akurat on?
- Bo tak pięknie wygląda moje odbicie w Jego niebieskich oczach, gdy maltretuje mnie łaskotkami, a ja nawet się nie bronię.
- Ej…
- Wiem, nigdy nie dawałam się łaskotać...
Zastanawiałam się, jak długo jeszcze będę tak cierpieć. Może pewnego dnia, za kilkadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na tyle, żebym mogła lepiej go znosić – uda mi się ze spokojem wspominać te kilka krótkich miesięcy składających się na najszczęśliwszy okres w moim życiu. Wspominać, wdzięczna za to, że poświęcono mi choć trochę czasu. Że dano mi więcej, niż prosiłam, i więcej, niż na to zasługiwałam. Cóż, może pewnego dnia miało być mi dane tak to oceniać.

Zakochała się, to prawda. Nie potrafiła bez Niego żyć, cierpiała kiedy nie było Go obok, umierała w duchu kiedy się do niej nie odzywał. Był cudowny, troskliwy, opiekuńczy, czarujący, ale to wszystko szybko się zmieniło. Chciał by udawała, że wszystko jest ok, kiedy tak naprawdę całe serce płakało z bólu. Nie potrafiła być dla Niego osobą, którą On chciał widzieć każdego dnia. Nie mogła już dłużej udawać, kiedy łzy same kapały na ziemię. Chciała być z nim, ale chyba więcej już znieść nie mogła.
 

 
17 Marca 2014
Drogi Pamiętniku,
Po prostu sama nie wiem co ja mam ze sobą zrobić. On mnie nie kocha.. cóż nie dziwie się mu,bo przecież jestem brzydka, głupia i naiwna. Mam już dość tego ciągłego płakania po nocach. On mnie nie lubi tylko po prostu się nad mną lituje. Z jednej strony to chciałabym się podciąć, trafić do szpitala, a z drugiej strony to nie chciałabym aby moi rodzice mieli przez to problemy. Nie wiem co będzie dalej.. strasznie go kocham i przez to cierpię jeszcze bardziej. Myślałam, że on będzie inny.. myliłam się. Chciałabym mieć jakiś wypadek, zobaczyć czy on się mną przejmie, czy nie będzie go to obchodziło. Czasem chciałabym mu przywalić prosto w twarz, a czasem, żeby mnie objął w swoje ramiona, pocałował i powiedział te dwa piękne słowa "Kocham Cię". Nie wiele osób wie, że ja mam też swoją wrażliwą stronę. Sama to zaczynam płakać, bo zrozumiałam, że on jest całym moim światem i bardzo go potrzebuję. To nie jest jakieś moje głupie zauroczenie.. ja go kocham. Kocham i nigdy nie przestanę.